Kocioł to inwestycja na długie lata, Wybierz mądrze! Podpowiadamy czym się kierować.

 Czym i jak ogrzewamy dom – to jedna z ważniejszych kwestii. Jeśli mamy jeszcze stary kocioł na przykład na węgiel – powinniśmy pomyśleć o zmianie. Teraz w okresie letnim, kiedy wymiana jest możliwa bez większych kłopotów. Ale co wybrać? Kocioł na pellet albo ekogroszek?

 

 Zacznijmy od podstaw. Zanim podejmiemy jakąkolwiek decyzję, warto przeliczyć sobie – plus minus – ile energii możemy średnio zużywać w naszym domu. Wyliczenia są różne, w zależności m.in. od stopnia ocieplenia budynku. Często przyjmuje się jednak, że do ogrzewania domów starszych – stawianych np. 40-50 lat temu potrzebujemy znacznie więcej energii, podczas gdy na te nowe wystarczy jej relatywnie mniej – również przy założeniu, że wykorzystujemy dużo ciepłej wody. Ale uwaga – kocioł o odpowiednio dobranej mocy to dopiero połowa sukcesu. Poza parametrami ważny jest również stan materiałów, z jakich jest on zbudowany. Poza tym powinien być ergonomiczny, o dużym komforcie obsługi oraz bezpieczeństwie użytkownika. Dziś większość produktów dostępnych na rynku jest dopasowana do coraz bardziej restrykcyjnych wymogów. Nowoczesne kotły spełniają zarówno wymogi polskie jak i unijne dyrektywy odnoście urządzeń grzewczych. Kupując taki dla siebie – pamiętajmy, żeby miał odpowiedni certyfikat – dzięki któremu możemy uzyskać dofinansowanie z zewnątrz – właśnie na wymianę systemu ogrzewania w naszym gniazdku czy na modernizację kotłowni. No dobrze, to teraz kolejne bardzo ważne pytanie: z jakiego paliwa powinniśmy korzystać? Tu zdania – jak zawsze – są podzielone. Z jednej strony – z powodu wygody, z drugiej z powodu kosztów. Część osób preferuje gaz, część z kolei paliwa stałe – choć i tu wybór może przyprawić nas o zawrót głowy. Grunt, by było to rozwiązanie ekologiczne. Inne w dzisiejszych czasach nie wchodzą już w grę. Wychodząc naprzeciw tym rozterkom producenci kotłów stworzyli – jak się okazuje coraz bardziej popularne – modele – pozwalające na zamienność paliwa. Co to oznacza w praktyce? Ano, że zachowując piątą klasę możemy palić w danym kotle zarówno ekogroszkiem – jak i pelletem. Takie rozwiązanie daje nam przede wszystkim większą swobodę w „żonglowaniu” metodą ogrzewania domu – w zależności od potrzeb, od pory roku, czy generalnie naszej sytuacji – również tej finansowej. Zaletami takich kotłów jest oczywiście w pełni zautomatyzowana praca – w większości modeli pellet, czy też groszek – ładowane są ponadto do zbiorników o dużej pojemności – co pozwala nam utrzymać ciepło od kilku do nawet kilkunastu dni. Mechanizm zapłonu paliwa w takich kotłach automatycznie rozpala – pellet czy groszek. Największą zaletą tego typu rozwiązania jest przede wszystkim oszczędność paliwa – przy jednoczesnym dbaniu o ekologię. I jeszcze na koniec jedna uwaga. Wybierając kocioł nie zapomnijmy o sterowniku – sprawdźmy, czy obsługa jest łatwa i intuicyjna. Czy można regulować proces spalania? Temperaturę z modulacją mocy? Czy mamy wszystkie czujniki? Warto zapytać o to producenta jakim jest firma CKMET.